Jak PZPN sprzedaje bilety dla osób niepełnosprawnych, czyli (nie)pełnosprawna dystrybucja Związku

Niepełnosprawność Związku...?
Niepełnosprawność Związku...? PZPN
PZPN postanowił przejąć zadania komisji orzekających o stopniach niepełnosprawności. Robi to jednak o wiele sprawniej i szybciej, bo za pomocą e-maila.

Wchodząc na stronę kupbilet.pl można przeczytać, że chcąc zamówić bilet dla osoby niepełnosprawnej wystarczy wysłać maila na wskazany adres, aby dokonać rezerwacji miejscówki za 15 PLN dla ON i opiekuna takiej osoby. Aktualnie widnieje informacja, że to bilet dla osoby na wózku, a jeszcze kilka dni temu było „osoby niepełnosprawne”. To nie jest jednak najważniejsze. Istotne jest to, że PZPN w ogóle w taki sposób kategoryzuje osoby niepełnosprawne. Najwidoczniej Związek (albo portal kupbilet.pl – mimo wszystko PZPN powinien tego dopilnować, bo to ich bilety!) patrząc na ten piktogram:



widzi tylko i wyłączenie osobę na wózku, a to już najdelikatniej mówiąc nie świadczy zbyt dobrze o dystrybutorach (i ich inteligencji) tychże biletów. Korespondencja z kupbilet.pl nie była zbyt długa, a odpowiedzi lakoniczne:

Ja:
"Witam,
Piszę w sprawie biletu na mecz Polska-Słowacja: czy bilety dla niepełnosprawnych są tylko dla osób na wózkach...? Osoba z pierwszą grupą inwalidzką nie może kupić biletu ze zniżką?"
Niepelnosprawni@KupBilet.pl:
"Nie. Zniżki były do 26.10"
Ja:
"Tak, ale pytanie było inne - czy te bilety dla osób niepełnosprawnych obejmują tylko osoby na wózku inwalidzkim czy wszystkie osoby niepełnosprawne ze znacznym stopniem?"
Niepelnosprawni@KupBilet.pl:
"Tak, tylko dla osób na wózkach."


Moje pytanie jest następujące – kto dał PZPN prawo do orzekania o niepełnosprawności? Z jakiego powodu dyskryminowane są osoby niepełnosprawne nie jeżdżące na wózku?

Analogiczna sytuacja miała miejsce w roku 2011, przed meczem Polska – Włochy, wtedy udało mi się to przeforsować, jednak jak widać PZPN nie wyciąga wniosków (to jest ułamek korespondencji):

"Na mecz Polska-Włochy zniżki obejmują miejsca w sektorach przystosowanych dla osób niepełnosprawnych (z niepełnosprawnością ruchową – poruszających się na wózkach)."

Czy osoba z niepełnosprawnością ruchową musi jeździć tylko na wózku? Wtedy bilet został sprzedany (dla osoby z niepełnosprawnością ruchową, nie na wózku), miałem nadzieję, że pomoże to innym osobom z podobnym problem, w tym roku jednak to się powtarza, stąd ten tekst. Wtedy tłumaczono to tak:

"Panie Przemysławie, chodzi o to że osoba poruszająca się na wózku inwalidzkim może zając miejsce tylko i wyłącznie w takim specjalnym sektorze ze względu na ograniczenia architektoniczne."

Jak się okazało ograniczeń nie było, a osoba ta (nie na wózku) dostała bilet w sektorze dla osób niepełnosprawnych i miała swoje miejsce siedzące.

W tym roku sytuacja się powtarza i mam nadzieję, że ten wpis przyczyni się do tego, że PZPN (albo kupbilet.pl, nie wiem do końca po czyjej stronie jest odpowiedzialność) zaprzestanie praktyk tego typu i osoby niepełnosprawne, bez różnicy czy są na wózku czy o kulach, czy nawet bez niczego będą mogły korzystać z udogodnień dla osób niepełnosprawnych także w tym tzw. „betonowym” świecie jakim jest cała otoczka polskiej piłki nożnej. Takie miejsca im się należą, bez znaczenia czy jest to bilet z ulgą czy bez, najważniejszy jest sektor wydzielony, dla bezpieczeństwa osób niepełnosprawnych, bo Drodzy Włodarze PZPN, pamiętajcie, że osoba niepełnosprawna także jest i może być kibicem reprezentacji Polski i jest w stanie pojechać za nią na koniec świata, poświęcając ostatnie oszczędności, ale bez Waszej pomocy to się nie uda! Nawet na polskich stadionach jak widać…

Przemek.
Trwa ładowanie komentarzy...